Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rzekę, z mocno wypiętą pupą.
- Aaa!!! Kto to?? - sapnęła przez zęby, lubieżnie mrużąc oczy.
- Porucznik Rżewski melduje się na rozkaz - powiedział uderzając obcasami.
- Kontynuujcie, poruczniku, kontynuujcie!
Losowe Dowcipy:
Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ... Więcej
W nocy policjant wraca do domy i mówi żonie:
- Napadła... Więcej
Dam dobrze płatną pracę papierkową na budowie: trzepanie wor... Więcej
Najpaskudniejsza choroba: hemoroidy. Ani samemu obejrzeć, an... Więcej
Jakchceszkogośwkurzyćtopiszdoniegosmsybezprzerwmiędzywyrazam... Więcej