Policjant zatrzymuje samochod.
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mowi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
Losowe Dowcipy:
Policjant wraca późnym wieczorem do domu i mówi żonie:
Więcej
Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze. Więcej
W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który krad... Więcej
Najpaskudniejsza choroba: hemoroidy. Ani samemu obejrzeć, an... Więcej
Policjant zatrzymuje samochod.
- Proszę pana, przejech... Więcej