Pewne trzy parafie nawiedziła plaga wiewiórek. Całe dziesiątki rudych zwierzątek zamieszkały w murach kościołów.
Członkowie pierwszej parafii uznali to za wole Boga i wiewiórki zostały.
W drugiej parafii delikatnie wyłapano wszystkie co do sztuki i wywieziono do lasu, ale po trzech dniach wróciły.
Tylko w trzeciej parafii znaleziono właściwe rozwiązanie. Wiewiórki zostały ochrzczone i wpisane do rejestrów parafialnych. Od tamtej pory nikt ich w kościele nie widział.
Losowe Dowcipy:
Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu ... Więcej
Caryca Katarzyna tańczy na balu z Pawłem Biezuchowem.
... Więcej
Pewne trzy parafie nawiedziła plaga wiewiórek. Całe dziesiąt... Więcej
Najpaskudniejsza choroba: hemoroidy. Ani samemu obejrzeć, an... Więcej
Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji Więcej